Pavlishenko Elena

Z serca Holokaustu słowa zdrętwiały. Na tragedii Żydów w czasie okupacji hitlerowskiej, żydowskie getto mówi wiele - na moim biurku "Księdze Black", opublikowana w 1991 r.
Chcę mówić o tak zwany "rosyjskim getto" - Obozy koncentracyjne dla rodzin oficerów Czerwonej utworzonych przez hitlerowców w czasie wojny Litwie. Byłem więźniem obozu tylko jako córka radzieckiego oficera, wojsk inżynieryjnych inżynieryjnych.
W latach 1940-1941 był dużo oficerów ze Związku Radzieckiego otrzymało nominację na Litwie. Nie będę dotykać polityce, kto i co jest potrzebne. Mamy dzieci zakładnikami polityków. Nawet teraz, w Polski pod niemiecką wylał buty krwi, a dowódcy czerwony, którzy podróżujący w garnizonach litewskich musiał zabrać ze sobą i rodziny i domowego. Absolwentów szkół wojskowych tylko ożenił. A potem - wojna. To jest urodzony w żon wielu młodych oficerów mieć dzieci w obozach. A młodzi rodzice Pierwszy wziął cios przeciwnika, wielu z nich zginęło na ziemi litewskiej we wczesnych godzinach rannych wojny.
Urodziłam się 15. luty 1939 we wsi Berezivka Połocku dzielnicy Witebska regionu Byelorusi (obecnie osada w rejonie Połocka nie jest). Wieśniacy Berezivka przeniósł się do wsi azines).
Ojciec Iwan S. Pavlishenko został wysłany do Litwie w Kownie, położony w Specjalnej Komisji, które odbyło budynki wojskowe, koszary litewskiego wojska. Rodzina w Kownie (kobiety - Anna Pavlishenko Yakivna, starszą siostrą urodził się w 1933 roku).
W przeddzień wojny w Kaunas dziadek przyszedł do nas (według nazwy). Pavlov A. Simon. Początek wojny zastał go w Kownie. Mój ojciec, podobnie jak wszystkie dowódcy Kownie garnizonu były w obozach pod Kazlu-rudy. Jego ojciec był w tym czasie szef usług inżynierskich § 142 s.
Przerwa w naszych Kowno nie mógł, od pierwszego dnia były perkryti, zablokowana linia kolejowa i przez całą drogę. Rodziny dowódcy musieli ewakuować się.
Moja matka, Anna Pavlishenko nie mogły być ewakuowane z Kowna, bo wszystkie drogi, koleje były zablokowane, zablokowane od pierwszego dnia wojny. Matka postrzelony wybuchową kulę. I była w tym momencie w dłoniach, stanął obok +72-letniego dziadka, którzy przed katastrofą wojenną w godz Kownie przynosi swojemu synowi i synowej. Sercem starego zapowiadał, które mają dwa małe wielkie-Girls wziąć na Ukrainie. Ledwie ... własne ręce pochowany córkę.
W kilka dni później wszyscy członkowie rodziny oficerów pędzono na przedmieściach Kowna w getcie żydowskim. Na tak zwanych małych gett Żydów zostało rozstrzelanych, i pojechaliśmy z powrotem sowieckich oficerów żony z dziećmi.
W domu gdzie mieszkała na ulicy. Shapchay (Kaunas district) nie są dozwolone, nie dał nam nasze rzeczy.
Podczas wędrówki przez miasto, błagając o cerkwi my wszyscy jesteśmy rodzina w Kownie getcie Viliyampoli - przedmieścia Kownie, które historycznie zawsze rozliczane Żydów około dziewiątej fortu.
Tak też działo się: z jednej strony getta ulica - Żydów, az drugiej - rodziny dowódcy. Wszystko połączone drutem kolczastym, nieszczęście. Dzielili kobietę z nędznych żydowskich dzieci miękiszu ostatni. Mały obóz popularnie nazywany "rosyjskim getta". Tak długo jak się da, Litwini przyniósł do obozu niektórych produktów, bo głód, choroby i pidkoshuvaly stary i mały. Dla mnie pobyt w obozie roku była przyczyną niepełnosprawności w dzieciństwie.
Żony oficerów nie nawiązał kontakt z podziemnych Kownie. Więźniowie pomogli uciec od naszych obozach w lesie. Aktywiści hitlerowcy rozstrzelali, że inni się bać. Potem, w lecie 1942 r. hitlerowcy postanowili izolować funkcjonariuszy ze świata rodziny. Odjechać w swoich bagnach pod Kala-rudy wydobywanej torfu dla Niemców. I małe było całkiem niepotrzebne z faszystami. My, którzy pozostali bez matek grozi fizyczne zniszczenie. Dowiedziawszy się o tym, prawosławny gmina postanowiła zapisać sierotami.
Więc znalazłem się w lecie 1942 r. rodzina byłego pułkownika armii litewskiej Jurgis Smorihy - już człowieka w podeszłym wieku. Byłem potajemnie ochrzczona w kościele koło dworca kolejowego. Tylko sobie teraz sprawę że ludzkość exploit były popełnione Litwinów. Tylko ogromny wiarygodność Jurgis (George) Smorihy Kownie odkupić go od egzekucji poprzez zapisanie dziecka z rodziny czerwonej dowódcy - jak wziął mnie zavshyvlenu, plaga, rąk szczupłych dzieci i nie pozwól całą długą wojny.
Na jego ojciec otrzymał wiadomość, że został utracony. A on jest poważnie rannych, spalone, otrzymane w wiadomościach szpitala śmierci rodziny. Tylko po wojnie w 1946 r. udał się znaleźć nasze groby i znalazł mnie - córkę. który nie rozpoznał go ...
Na 1989 byłam jeden z organizatorów spotkania na Litwie byłych dzieci więźniów, których z dzieciństwa było obozów koncentracyjnych. Wszyscy, którzy przyszli z wielkim uznaniem prosta wzmianka o kobiety litewskich, którzy dostarczali je od pewnej śmierci. Dla każdego z tych kobiet nie tylko zerwał kromkę chleba z dziećmi, czasami z całą rodziną skazanego sam na rozstrzelanie.
A jednak - ratowanie. Dostarczane w najbardziej strasznym czasie, gdy faszysta ciemność chwyciła serce przerażeniem.
My, dzieci obozy litewskich, było bardzo mało. Starszy z matek spożywanych nazistowskich Niemiec, gdzie czekali na Majdanku Auschwitz. Niewielu wrócił stamtąd ... Trudno zapamiętać to wszystko. Ale musimy.
... W 1946 roku mój ojciec zabrał mnie do ukrytej-Vodice. Wszedłem pierwszą klasę w szkole rosyjskiej, ale wkrótce został przeniesiony do klasy szkoły Nr 104.
Pivsyritstvo (ojciec stale w komandyrovkah) głodny, zostało zaniedbane. Często chory.
Po siedmiu latach wsi przyjechał do peduchylyscha (Szpital), była Komsomołu organizator kursu. Musieli pracować w nocy na budowę baz rakietowych i dzień - w nauce.
Po peduchylyscha w bilecie Komsomolsk udał się do budowania "Kazachstan Magnitogorsk," ponieważ nie ma absolwent peduchylyscha otrmyav zatrudniony.
Stopy Obmorozyla na betonowej miejscu, przyszedł do pracy szkoły, ale często chore. Dlatego poprosił, aby pracować jako nauczyciel w Równem regionie. Przyszedł do wsi, gdzie wszystkie dorośli mężczyźni zostały wysłane do Magadanu, nie wolno było budować domy. Pchły, wszy, świerzb, brutto strzały dorosłych analfabetyzmu, a czasem nawet w nocy, dzieci nigdy nie widziałem choinkę.
Zbudowany tam w szkole podstawowej, klub, posadzone ogród. Zostaw pracować nie nauczyciel miał rację.
Więc wszedłem na rówieńskim Instytucie Pedagogicznym przy szpitalu. Propozycję pracy w redakcji.
Po pierwsze badanie lekarskie przyszedł do szpitala i po skomplikowanej operacji przeniósł się do nauczania na odległość.
Jak systematycznie prowadzi prace badawcze w benderivschynu było laureatem literackiej nagrody. Pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że mogę także cement "wypadek samochodowy" (co nie chciałem współpracować z nikim w zespół miał sporo, którzy wrócili z emigracji. Ponieważ czas jest oczywiste, że musimy zmienić pracę, ponieważ "Wschodu" nie bardzo zaczął cierpieć.
Wraz z mężem do domu.
Nagle stracić wzroku. Przeszedł dwie skomplikowane operacje oczu. Zostawić w spokoju. Dostała mieszkanie.
Uczestnik pierwszego spotkania w Kijowie w czerwcu 1988 roku.
Na emeryturze wyjechała na niepełnosprawność. Kiedy w 1973 r. chciał poznać szczegóły: kto, co nakręcił swój matkę następnie odwołał się do Ministerstwa Obrony Związku Radzieckiego.
W okresie dwóch lat Litwin viyskomaty przeprowadziła gruntowną wyszukiwania, które mi niestety niedoceniane, nie podziękowała tych ludzi.
Masz jakieś dokumenty o śmierci matki.
Córka Natalia G. G. Smorysh Smorychayte-Badershye w tym czasie był szefem wydziału chemii nieorganicznej, autor wielu książek, w tym studentów Akademii Rolniczej w Kownie.
Ponieważ wraz ze swoim ojcem w czasie wojny zapisanego od komendanta obozu koncentracyjnym córką czerwonego, otrzymała wyróżnienie, jak powiedziałem skromnie. Ale w 1978 r. umarła na raka, ale nie został poinformowany na czas.
To był jego ojciec partii podziemnego (w którym jestem pewien niektóre pamiętam. Również doskonale, podobnie jak wszyscy rodzinny niemiecki i francuski). Wiem, że są bardzo wygodne dom w samym sercu robotniczej Shanchyay kwartale zamiar tymi, które są następnie usłyszał spośród partyzantów Litwy. Nie było niemiecki centrala, po drugiej stronie ulicy, i wysłał mnie tam zagrać córkę właściciela.
Niestety, to nie stracił, co nie może dowiedzieć się więcej.
W 1991 r. przywiozłem do domu V. Litwinow, ale w tamtych czasach dom był sprzedany, PG Archiwum Badershye-Smoryhayte właśnie rozproszone.
Wiem, że w czasach sowieckich na Litwie o naszej rodzinie coś napisane. Ale dla przyszłości ich dzieci i wnuki i siostrą raz i porzuconych wspomnień, korzyści i rozmawiać o obozie. Ich rodzina - byli członkowie Komitetu Centralnego Litwy (litewski Komitet Centralny aparatów), bardzo znanych osób na Litwie, ale poniósł ciężkie straty.
Uratowałem im jest ich bardzo wysokiego szczebla specjalistów, traktowani wszyscy, bez względu na przynależność i przynależności (podczas własnym Litwie).
To dlatego jestem tam trudno szukać.

Artykuł źródła

Komentarze zakrыtы