Władimir Kolesnik
Urodzony 20 października 1926 w rodzinie sługi Kolisnyk Mikołaja Konstantynowicz (1897 urodzony) i Mary Ladovyri Sergeevna ust 1.898 urodzony) w miejscowości Brovarky Hradyzhskoho District teraz Hlobynskyy) region Połtawa.
Ojciec zmarł 14 czerwca 1942 w areszcie Kazachstanu "z niewydolnością serdechnoy". Został aresztowany w pierwszych dniach wojny i bez procesu ewakuowany do kraju po złej wypowiedzenia: że "... był adъyutantom LD Trocki. " Matka zmarła w 1986 r. starszy brat Aleksander (ur. 1922) zginął w bitwie o miasto Kirowograd 05 stycznia 1944 najstarsza siostra Anastazji (1924 urodził) mieszka w Novomyrhorod Kirovograd regionie.
Głód w 1933 roku doświadczył w dzieciństwie na biofabrytsi na stacji kolejowej Galeschina Kozedlschanskoho dzielnicy, Połtawa regionu, gdzie ojciec prowadzonych nas z jego rodzinnej wioski, ratując od śmierci głodowej. Tam w 1934 roku poszedł do pierwszej klasy szkoły podstawowej w odległym ust 3 km) Gorban wsi. Lato przechodzą krowy parami na kawałek chleba i butelkę mleka dziennie. Jego ojciec pracował jako spedytora do biofabrytsi i jakoś przyniósł mi dar organu, który sprzedałem wkrótce kolegów i kupił za rubla kawałek chleba. Matka to mój dorosły często z aprobatą przypomniał, że akt dzieci. Były oczywiście i problemów: dorośli mężczyźni rozdawanie papierosów i rejonie Shag rodzicielskiej akcji, za którą otrzymał nieoczekiwaną i ostatni w moim życiu "za" ojca mocną ręką.
Szkolenie zostało wydane łatwo, bo rodzina mieszkała w jednopokojowym mieszkaniu i wysiłku edukacyjnego starszego nieświadomie postrzeganej pam'yatyu słuchowej jako różnicę wieku 2 i 4 lata - czynnika ogromna.
Już była druga wojna światowa, kiedy jesienią 1940 r. jego brat został powołany do Armii Czerwonej po ukończeniu szkoły średniej, ponieważ był już dorosły. Ale pozostało kilka dni przed Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i koniec z siedmiu klas bez dwóch pozycji na "doskonałe". Na szczęście w tamtych przedwojennych lat wtórnych Dyrektorzy w szkołach Onufrievsky było VO Sukhomlynsky i reżyser - ordenonosets E.I.Demchenko. Pamiętam szkołę noworocznego spotkania wieczorne w 1941, wiedząc, że marzenie Tatiany "Eugeniuszu Onieginie" - seniorów materialne, Wasyl był za kulisami (byli poza drzwi pomiędzy dwoma klasami) z książką w ręku i Puszkina pidstrahovuvav moją recytację. Wcześniej rozmawiałem ze sztuką poezji czytanie poetów radzieckich Domu Kultury w dzielnicy. Również wystawiał swoje rysunki portretowe w dzielnicy przeglądu M. Szczors Stalina.
Początek wojny odciśnięte w wydajności pamięci w radiu 22 czerwca godzinie 12 podekscytowany WM Mołotow. Wtedy niemieccy najeźdźcy faszystowscy została zniszczona "z byka na byku" Miasto Kremenczug, który miał wielkie znaczenie strategiczne w tych gorzkich dni. 8 sierpnia do powiatu Onufrievka inwazji wroga motopihoty i artylerii. Na obrzeżach miasta Kryukov (obecnie Miasto obszar Kremenchuk) z zakładem produkcyjnym samochodów w niemiecki opancerzony pochodziła z karabinów robotniczych osoviahimovskymy milicji. Wiele z nich, a spadła w głębokim wąwozie. W moich oczach była walka powietrzna, w której dwie Messerschmidt popełnione masakry 9-tej naszej 4-hmotornymy TV-3. W tych dniach widzieli upadek naszej Yastrebka, wykładaną niemieckiego żołnierza z karabinu snajperskiego. Samolot spadł do około Onufrievka. Pilot grób wyglądał przez długi czas mieszkańców. Podczas okupacji hitlerowskiej w 1942 roku prowadził wody na pustyni 250-beczka tyvidrovoyu ślepe konie. Jeden dzień, wypełniając beczkę z wanną, wagi jego ciała dociskany niego i, nepomityvshy puree pierścień na szczycie słupa, wpadł do studni. Nie rozmieszczone skrzydła jak rękach shvatyvsya krawędzi drewnianej ramie i usiadł w dołkach na godzinę. Na szczęście, w pobliżu jazda agronoma publicznego sąd na suwaki, wyciągnął Kruki ogiera, panie Zhyvotovskyy, później skazany na 25 lat) i prymitywne konie i woźniców bez "żurawia", bez wanny i sześć. Była też pamiętna okazja była 28.04.1942 z peer-znajomymi poszedłem do pracy (w niedzielę o Wielkanocy) i poszedł szukać na nowo otwartym kościele. Na absencji w tym świątecznym dniu na pracy w terenie mamy 6-oh niepełnosprawnych nastolatków brutalnie torturowani: 20 rzęs każdy pod nadzorem niemieckich żołnierzy. Pobili lokalnych policjantów. Szkoda było, że byli tymi, którzy studiowali w ZSRR szkoły i żył dwa lata w kilku klasach. Teraz pilnie wykonać ich część kary.
27 sierpnia 1943, kiedy to usłyszałem salwy karabinów od Dniepru, otrzymał wezwanie do stawienia w radach wiejskich, aby wysłać do pracy w Niemczech. Moje intencje uciec z przyjaciół, kolegów Puszczy Partisan Czarnego, niestety, nie znalazł poparcia od ludzi otaczających mnie: Matka Matka (w obawie, że jej moje uwięzienie ryzyko lotu) już wtedy żonaty i jej siostra ludzie, którzy służyli w niemieckich komunikatów i przeprowadził podziemny pracy wśród ludności i najbliższego Onufrievka wsi regionu. Próbując uciec od Pavlysh dworca kolejowego, gdzie zostały wprowadzone na wozach, pod nadzorem uzbrojonych policjantów, również okazały się bezowocne. Pojechaliśmy w towarowych samochodów dvuhosni z chłopców i dziewcząt o 40 samochodzie, siana ustelenyy. Companion w samochodzie były dwie uzbrojony niemiecki żołnierz (prawdopodobnie wczasowicze): jeden z pistoletem, a inna, wyższa wysokość, z karabinu. Kiedy pociąg wkrótce odszedł, ja oprawione jeden z pavlyshskyh dominującego kolegę odważnej przypadku oklein z grubych owalnych dna Guy przez nią i może jeszcze ramiona wysoko vypryhnuty z dużą prędkością. Na mocy umowy następuje pryhaty nalezhlo mnie, ale moja próba nie powiodła się, ponieważ nie było krzyk niemieckiej "Shlyafen! Shlyafen! Ales shlyafen ", a później w zalesionej okolicy, niedaleko dworca kolejowego nocnym pociągiem Shepetivka zatrzymany. Niektóre z dziewczyn powiedziała: "To my, może partyzanci odwołać", a ja w tej samej minucie głośno śpiewała słynną piosenkę końcową: "... partyzanskye otryadы miasto zanymaly". Wielu niewolników podejmowanych polubownie tak szybko, jak Niemców ostro krzyknął: "Ty? Ty? Partyzant? "I wtedy przyszedł automatycznego wzdłużnej, jak i poza nim, osvityvshy ciemność, trzy strzały w suficie karabinu. Wszyscy stłoczeni i zamarł ze strachu przed konsekwencjami naszych dedykowanych solówek nezavbachennyam. Następnego ranka Niemcy w Polsce już brakowało jednego z czterdziestu więźniów, poważnie pokonanie naszych młodych mężczyzn. i dziewczęta zadane fizyczne ataki. tutaj opublikowany po raz pierwszy w sztukach posnyh perepichok.
W Niemczech w Dassau dystrybucji rejestracji obozu i demontażu nabywców pracy. W kraju ciężkich ZIS-5 Silnik z drewna przyniósł nam w Tserbst Anhalt (kolebką niemieckiej księżniczki, rosyjska caryca Katarzyna II), gdzie lokalna policja podniesionym odciski palców wskazujących palców lewej i prawej. W obozie żyliśmy do pięciu ukraińskich, w tym 3 z Kijowa i 2 - wraz z odsetkami. My, chłopcy 12 - tym samym wieku, wszystkie Onufrievsky dzielnicy, w Kirovohrad. To był obóz pracy w fabryce ziemniaczanej gdzie pracowaliśmy tylko podczas stosowania w upadku. W pierwszych dniach po przybyciu otacza nas wcześniej podjęte na roboty przymusowe młodych ludzi z innych obozów, którzy byli w fabrykach. Pytali o sytuacji na froncie wschodnim. Mam szczerą radość z wiadomości lewobrzeżna Ukraina prawie całkowicie uwolniony i że nasz teren jest bardziej ruch partyzancki spread, że wkrótce będziemy czekać tak pożądany zwycięstwo nad znienawidzonym wrogiem. W niewoli możemy komunikować się z naszymi więźniami, którzy czasami wniesionych pod ochroną wspólnych samochodów rozładunkowych kolejowych z węgla, cementu, drutu i innych towarów.
Nasze buty (z drewnianą podeszwą holtsshuhy) i ubrania nie można nazwać odzież dla superstrong, często wiąże się z ryzykiem porodu. W zimie pracy fabrycznej ziemniaka stały się mniej - wtedy perehanyaly na shurupnu i skóry fabrykach.
W styczniu 1944 r. podczas rozładunku wagon z cewkami metalowych grubym drutem pod różdżką 150 cargo tykilohramovoho skręcił prawą stopę na śliskiej ziemi i otrzymał poważne obrażenia homilkostopnoho staw. Stracił zdolność do trzech tygodni. Provalyavsya czas na jego górnej pryczy, a świadczenie opieki medycznej, kiedy był w stanie poruszać się samodzielnie w niemieckiego lekarza, który powiedział, że starość będzie czuć się gorzej. Jego przewidywania niestety się spełniło po 70 latach. Po tym incydencie zostałem przeniesiony do głównego sklepu z sąsiedniej fabryki shurupnoyi. Pola z śrub o wadze 75 kg trudno było podnieść wysokość pivtorametrovu wypełnić bęben metalowy. Proces załadunku i rozładunku instalacji bębna po umyciu gotowy olej produktów z elektrycznym superstrong fizycznej potrzeba wysiłku, i chudego żywności obozu doprowadziła do kradzieży mąki ziemniaczanej, którą dostał od ryzykując życie i wysokiego składowania i wypieka w burzhuytsi matorzhenyky który żartobliwie zwanego "hvayne ". To nie jest zapomniany.
W sklepach shurupnoyi fabryce w brudnej niezdrowej pracy wyjątkiem radzieckich "Ostarbeiters" pracował jako jeńców wojennych i bilhiytsi francuskiego i ziemniaków dwóch Francuzów: Lyarus - perwersyjne były aktor, który powtarza się codziennie teksty z ich ról i Lyafonten - symetrycznych, gdyż nie tak flegmatycznych choleryczny facet. był także Polak Yanel Franz, który próbował komunikować się z Francuzami. Dzięki nim mamy związane składał przyjazny i gościnny, ale Polak do nas raz zachowywał się dumnie, nawet ironicznie, a my nie barylysya mu się coś zorganizować.
W zimie 1944-45 dwuletnim nas jedna lub dwie umieszczone w różnych miejscach pracy: jeden do shtaftaboru w Braunschweig, pozostałe dwa - do rowów kopanie w granicy z Holandią, Paweł rzepa - batrachyty w gospodarce niektórych wdów w centrum miasta, niedaleko policji a ja, wraz z Romanem Soroki zaplanowano na fabryce skóry także w pobliżu centrum. Tam wyciągnął ogień haki jałową skórę głębokich dołach, które kładą się blisko siebie, jesteśmy coraz bardziej ostrożni w swoich drewnianych góry Torn "holshuhah" nie być w jakiejś dziurze. Trudno było pieniędzy w kwasie sodu z świeżej wełny jest Skóry.
Eastern Front podszedł do granic Niemiec i ich sojuszników, a niektórzy spośród bardziej świadomi Niemcy usiłowali złagodzić nasze niewolnicze los: dać przedwczesne zużycie, kawałek napivkartoplyanoho chleba przymykał oko na nasze drobne kradzieże przegotowanej i ziemniaków surowych. Pewnej nocy pojechaliśmy do rozładunku wagonów węgla dla władzy lokalnej. Po pracy usiedliśmy o świcie z Romanem na intratny rogu. Zbliżył niemiecko-regularne pracowników i wsunął nam wielką kartę na papierze solidnie. To właśnie tam na 4 języki konsekwencjami historycznej konferencji w Jałcie, aw centrum uwagi kartach ówczesnych światowych liderów tej koalicji antyhitlerowskiej Zdjęcia: Roosevelt, Stalin, Churchill. Jeden odczuł przypływ radości w moim sercu, ponieważ był zbyt blisko i nieuchronne wyzwolenia hitlerowskiego koszmaru niewolnictwa. Ponieważ Niemcy podali sobie ręce i zaproponował "Prey" w swoim obozie.
Pod koniec kwietnia część wojsk alianckich zbliżył się do murów twierdzy konwersji starego Tserbsta. Miejskie milicje głównie osoby młode i starsze zablokowany wejściowe powitalne sposoby tzw "pantsershperre" - anty-zbiornik przeszkody. To był długi wysokość pnie sosnowe z 2 lub 3 metrów, a między murami workami z piaskiem. Można tylko domyślać się, fanatyzmu skazane głupców że złowionych ich budynki sprzymierzył czołgi tylko na jedną noc. Tankmen zatrzymany, a zwolnienie przemysłowej dzielnicy z kilku zakładów (ziemniak, meble, shurupna, maszyny i kukurydzy), a nawet niewolników w swoich obozach, wieczorem poszedł na odpoczynek w domku SS na obrzeżach miasta.
Ale w czasach tizh nadverichni sojuszników dvohkryloho samolotów zgromadzonych na ultimatum pocztówki miasta: jeśli Niemcy nie otworzyć barierę, po 10 godzinach następnego dnia miasto zostanie zniszczone i spalone. Jednak porozumienie nie zostało. My oczywiście świadkami tragedii, jak fabryce skóry, gdzie byliśmy w tym czasie nie było prawie w centrum. W wymienionych dwóch śmiertelnych godzin eskadrilli 4-hmotornyh bombovoziv sprowadzić swoje śmiercionośne ładunki na miasto był niechętny do poddania się, ale zanim to był chytry fosforowy pokładzie broni. W fabryce skóry był mały schron, w którym tylko Niemcy mogli ukryć: szef z matką i pewnego bliskich mu umarł. Więc kiedy rozpada jeden o jedną czwartą i zapalahkotilo ogromnej świecy miasta całego, my dzielnie wytrzymał Roman Soroka, czasami chowa się za komina murowanego na dachu fabryki papy. Zniszczone i spalone miasta, i idziemy do muzeum-pałacowych genealogii? Katarzyna II (Tserbstkoyi) przez spalenie więcej kwartałów, aby zobaczyć w jakim stanie jest unikalnym stworzenie niemieckiej architekturze, która tak dumnej armii niemieckiej i obywatele Saksonii-Anhalt. I zobaczyliśmy tylko część piwnicy budynku, a jednocześnie uciec kaplicę zniszczenie, który stał w pobliżu starego trenera. Noszenie głowy na słońce świecące hełmy mosiężne o strażaków, nie podejrzewają, że w oczach sojuszników pilotów zostaliśmy oszukani śmierć bardziej niż jest to absolutnie zniszczony przez czas pluton niemieckich żołnierzy, którzy chronionych pałac ... małego kalibru (puch) pistoletu. Zahovavshys wybuchy kulementnyh bojowników w tej kaplicy, byliśmy przez pewien czas pod jego dachem żelaza. I to jest jeden z samolotów uderzył w małą bombę i granat może, w prawo w naszym schronisku. Roman natychmiast sufit gruzu prysypalo i musiałem ciągnąć go za nogi. Na szczęście wyszliśmy z tego piekła żywcem i nienaruszone, a nawet wpadł do domu, w piwnicy, które były napędzane i zamknął naszą wojnę. Tragedia okazały się losowi. Wszyscy zginęli w ruinach wielkiego budynku z cegły. I byli w Tserbsti 1941 r. - 37 młodych obrońców Leningradu i kronsztadzkiego znalazł pokój, w którym tak bezsensowny została zniszczona przez wolę większości samych kibiców niemieckich.
29 kwietnia do 85% (wg ostatniego postu historyków niemieckich i etnografów) został zniszczony Tserbsta najbliższego dużego miasta Dessau, gdzie samolot Fokker roślin. Ale przedmieścia Roslau przeżył. z powrotem do nas i poinformowała naszą kontrozvidnyky armii że gang poszedł dzień wcześniej zniszczyły "nasz" miasto na czarnym "lejka". Razem z nimi: Roman na jednym skrzydle, a ja z drugiej - zwiedziliśmy Camps naszych rodaków wykluczyć pewne grupy spiskowców robotników przymusowych. Słudzy gestapo - informatorzy zwrócił trzy. W każdym z trzech obozów w jednym. Byli już wykryta w dniu wyzwolenia i czekał na jego haniebny koniec. Ścieżka Rosslau szybko pokonali na rowerach, które opuściły uciekających esesmanów w swoich chatach, gdzie moglibyśmy znaleźć sukienkę na smak - brakowało nam tylko pilotok i gwiazdy na nich i kompletację broni z już pomylić żołnierza niemieckiego. I tak się stało.
W Rosslau nas zaciągnął się do części aktywnej, który 1 maja przeszedł przez miasto, którego mieszkańcy starannie wisiały okna z białych prześcieradeł i poszewki na poduszki z okien. W celu rozróżnienia coś jak najszybciej, bo uważa się strzał, niektórzy z nas i mam, że Roman twórców i kto karabinu. Bez zaprzysiężony rzucili się do podmiejskiego lasu, gdzie złapany i "wędzone" od nazistów DugOut że wciąż nie ukrywali. Zagubieni z białymi chusteczkami na bagnet, okrzyków "Hitler kaput!" I podniósł rękę vypovzaly ich z magazynu, rzucając kilka broni. Posłusznie w kolejce trzy naszego zespołu i Topal do siedziby znajdującej się w pobliżu części. Tu Rosslau pokazaliśmy nasz pierwszy radziecki film "Zoya", który chętnie oglądany ze łzami w oczach. Wkrótce został mianowany na sile plutonu dowodzenia 50 samo jak ja faceci przymusowych byłych niewolników III Rzeszy. Ale stało się skuteczne doświadczył nazistowskiej niewoli, nawet nezmitsnile zdrowia i indeksowania Płastun na mokradłach. Nieprzytomny z maksymalną temperaturą mojego wiernego przyjaciela zaprowadził mnie do medsanbat rzymskiego. Ożywają tylko w evakohospitali w Dreźnie. Gorączka denga i róża jednocześnie policzek prawo traktowane przez dwa tygodnie. W tym szpitalu spotkałam Dzień Zwycięstwa 9 maja. Odzyskane, odział się przyszli do miasta Kanihsbryuk, który znajdował się 234 akcesoriów. pułk. Te wolne, po których szpitale zebrali przedstawiciele wszystkich broni, musiał podjąć marsz 700 km Suworowa "Dresden-Wiedeń" na cześć zwycięstwa. Młody organizm w marszu przy dźwiękach orkiestry dętej z doskonałym jedzeniem szybko zyskał siłę. Коли ж у числі інших був зустрінитий “покупателями” та зарахований до роти технічного забезпечення (РТЗ) 162 танкової бригади 25 корпуса 4 гв. ТА під командуванням генерал-полковника Д.Д. Лелюшенка, то вже зміг бути заспівувачем пісень, які в душі й серці проніс через роки окупації та фашистської неволі: “Три танкиста”, “Броня крепка…”, “Моя Москва” та інші.
З червня 1945 р. до вересня 1946 р. 4 гв. ТА дислокувалася в Угорщині. Наш полк (уже не бригада) стояв спочатку у м. Самбатгель, а потім у м. Кечкемет, що в 30 км на південний схід від Будапешта. У вересні вся ТА передислокувалась до Німеччини в м. Еберсвальде (штаб), а наш полк зупинився в м. Оранієнбурзі, де в період панування нацизму знаходився фашистський концтабір Заксенхаузен. У грудні того ж відбувалося кадрування армії і тих солдат, котрі були призвані після визволення від фашистського рабства передали у розпорядження Радянської військової адміністрації (РВАН). Разом з декількома однолітками я був зарахований до складу роти охорони Військової комендатури м. Нойбранденбурга, що тепер у ФРН — земля Мекленбург-Форпомеран. Там продовжував військову службу в якості старшого писаря адмінгоспчастини (АГЧ) до серпня 49 року. Потім у Приволжському Військовому окрузі (ПриВО) у м. Куйбишеві (тепер м. Самара). Демобілізований на початку листопада 1950 р. З 09.12.1950 р. розпочалася цивільна служба інспектором бюджету Онуфріївського райфінвідділу, а через декілька місяців — інспектором державних доходів. У вересні 1960 р. після 5-тирічного клопотання перед облфінвідділом (дружина — будівельник за фахом ще з 1954 р. вже працювала на будівництві потужнішої на Дніпрі Кременчуцької гідроелектростанції (ГЕС) та ще й народила дочку й сина) мене таки перевели на посаду економіста, а згодом старшого економіста по державних доходах Хрущовського, а тепер Світловодського райфінвідділу. Окрім цієї назви район мав ще одну — Кремгесівський. Перейменування району й міста гідробудівельників відбулося під час відвідін М.С. Хрущовим Кременчуцької ГЕС та вручення ГЕС ордена Трудового Червоного Прапора в кінці серпня 1963 р.
На той час мені вдалося вже заочно закінчити фінансовий технікум та Одеський кредитно-економічний інститут, а з 1964 р. продовжити навчання в аспірантурі Львівського торгово-економічного інституту на кафедрі фінансів під керівництвом відомого вченого доктора економічних наук, професора Михайла Борисовича Богачевського та доцента кафедри кандидата економічних наук Ренати Олександрівни Максименко (тепер професора Київської торгово-економічної академії). Склав усі кандидатські іспити, проте не захистив дисертаційну роботу через те, що відпустки для завершення та підготовки до захисту дисертації.
За 25 років служби у фінансовій системі не мав жодного випадку невиконання квартальних планів по мобілізації коштів колгоспів, організацій та підприємств району, за що всі ці роки утримувався на Дошці пошани Кіровоградського облфінвідділу, а Мінфіном СРСР присвоєно Почесне звання “Отличник финансовой службы» з врученням відповідного знака та посвідчення. Протягом майже 23-х років (з початку 1975 до кінця 1997 р.) працював на передовому в області підприємстві — флагмані кольорової металургії — Заводі чистих металів (ЗЧМ) Мінцветмету СРСР, а тепер АТ “Завод чистих металів”, яке поступово відроджує унікальне виробництво напівпровідників. На цьому заводі починав працювати економістом одного з найбільших цехів основного виробництва, а через півтора року — інженером технічного відділу по впровадженню системи управління якістю труда й продукції (СУЯТП). Розробляв положення про структурні підрозділи заводу. Після виходу на пенсію продовжував працювати, але вже не старшим інженером по новій техніці як останні 5 років, а в допоміжному цеху по забезпеченню технологічних процесів компромуванням (перетворенням з рідкого в газоподібний) аргону — наповнювачем балонів. А з 1989 р. продовжував працювати в якості завгоспа піонерського табору “Чайка” над Дніпром, що належить заводу. В кінці 1997 р. закінчив трудову, одначе продовжую й донині громадську діяльність по захисту прав та усіляких інтересів колишніх в'язнів-жертв нацистських переслідувань, оскільки сам таким являюсь.
Протягом багатьох років залучався до організації та проведення Всесоюзних переписів населення: керував на громадських засадах зі збереженням за місцем основної роботи середньомісячного заробітку цією відповільною роботою в 1959, 1970, 1985 (малий перепис) та в 1989 р. як заступник начальника райінспекції ЦСУ по перепису населення в м. Світловодську, а в 1959 р. в райцентрі Онуфріївка — завідуючим переписним відділом. Зразкове проведення переписів кожного разу відзначалося Почесними грамотами керівництва місцевих, обласних організацій та ЦСУ СРСР, а за проведення останнього перепису начальник Світловодської інспекції ЦСУ нагороджений орденом Знак Пошани. Працюючи на ЗЧМ, 10 років очолював найбільшу в місті (чисельністю близько 1000 чоловік) Добровільну народну дружину заводу, яка всі ці роки утримувала Перехідний Червоний прапор міського штабу ДНД. Щорічно кращі дружинники відзначалися Почесними грамотами, цінними подарунками та знаками “Відмінний дружинник” Кіровоградським облвиконкомом та облуправлінням МВС. Протягом 15-ти років був старостою заводського хору. Нагороджений знаком ВЦСПС “За достижения в самодеятельном искусстве”. Напередодні виходу на пенсію — медаллю “Ветеран труда”. За військову службу — 5 медалей та знак “За доблесть и отвагу в ВО войне”. За трудову та громадську діяльність багато почесних грамот як урядових (ЦСУ СРСР, Мінфіну УРСР, облфінвідділу, облстатуправління), так і регіональних місцевих партійних та громадських організацій. В даний час всі свої сили віддаю захисту інтересів колишніх в'язнів-жертв нацистських переслідувань, особливо найбільш постраждалих та неповнолітніх, неспроможних до самозахисту в роки війни, але сміливо й послідовно захищаючих свої інтереси в даний складний час.











