Voloshkin Włodzimierz T.

Волошкін Володимир Трохимович

Voloshkin Włodzimierz T.

Urodzony 17 stycznia 1938 w rodzinie technika w Rybinsk, regionu Jarosław. W 1940 roku jego ojciec został przeniesiony do służby w ramach lotniczego w Wilnie (Litwa). Kiedy zaczęła się wojna, jego ojciec był na poligonie na lotnisko. Starając się ewakuować z tyłu nie: oba szczeble rodzin wojskowych były uszkodzone samoloty, przechwycenie niemieckiego lądowania, mężczyźni wrócili do "mieszkania zimą." Kilka dni później Niemcy rozstrzelali mieszkańców getta żydowskiego, który rozmischalos dwa 3-4-piętrowych budynków w Wilnie, i umieścili je tam zatrzymani członkowie rodzin personelu wojskowego. Wśród nich był Voloshkina i Maria i syn Wołodia, który w tamtym czasie i jeszcze do 4 lat. Ten "rosyjski getto" (tak nazwał ten obóz miejscowych), były we wrześniu 1943, podczas gdy Niemcy rozwiązał obóz i wysłany do stawek więziennych ludzi w różnych miejscach w ciągu pięciu wycieczkowych kolumn. Dokumenty archiwalne z niemieckiej Policji Bezpieczeństwa i SD pochodzące z Litwy National Archives, pokazują, że rodzina została wysłana do Voloshkinyh z Boosen (Niemcy), ale wraz z grupą innych byłych więźniów, Ghetto rosyjskiego ", były w obozie francuski St Ludwig (obecnie St Louis, w miejscu dawnego obozu koncentracyjnego zbudowany Cerkiew). Archives of St Louis potwierdziła pobyt w tym obozie z innymi Voloshkinyh więźniów rodziny. Znany przybliżoną godzinę (wrzesień 1944) o usunięciu ich z St Louis, ale nie określił, gdzie Niemcy zajęli je. A oni znaleźli się w dużym obozie w Norymberdze w Niemczech, gdzie został wyzwolony przez wojska aliantów.
Pod koniec sierpnia 1945 r. wrócili w regionie Biełgorod. (Miejsce rodziców biologicznych Voloshkina VT). Ale dowiedział się o losach swojego ojca - Voloshkina Trofima Timofeevich że wojna była z przodu, pod koniec 1944 roku, był komisovanyy z wojska jako niepełnosprawnego II wojny światowej pracował w Wołyniu. Pod koniec 1945 roku przeniósł się i Vladimir z matką. Chodził do szkoły, które ukończył w 1955 roku z medalem i wszedł na Wydziale mechanizacji w Charkowie Instytutu Mechanizacji Rolnictwa. Podczas studiów w Instytucie trzy sezony (1956, 1958, 1959) pracował nad zbiorem dziewiczych terenów w 1958 r. otrzymał swoją pierwszą nagrodę kariery - ". Medal za osvoenye tselynnыh ziemi" Po ukończeniu studiów pracował jako mechanik w biurze gospodarstwa Doniecku regionu, inżynier RTS na Wołyniu, aw 1965 roku został powołany do służby wojskowej, co dało 26 lat. Został zwolniony w przypadku choroby w stopniu pułkownika w 1991 roku, następnie rozpoczął pracę jako inżynier w Zakładzie Radiologii Wołyńskiego Regionalnego Departamentu Rolnictwa, gdzie przeszedł na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego w 1998 roku.

Волошкін Володимир Трохимович

Voloshkin Włodzimierz T.


W 1991 roku aktywnie uczestniczy w pracach nad przepływem byłych drobnych więźniów hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Pierwszym był Zastępca Dyrektora Departamentu Unii, aw 1994 roku - jej stały przewodniczący. W 1996 roku został wybrany do biura USKMV, a od 2000 roku jest również USVZHN Przewodniczący.
Voloshkin VT Nagrodzony "Merit" trzeciego stopnia i 15 medale.

Pamięć dziecka
Książka V. Litwinow, "Brązowy Naszyjnik" jest dział "O lasesofah". To, co powiedział:
"Teraz wiemy na pewno: na początku wojny większość rodzin radzieckich oficerów z zachodnich i centralnych regionów Litwy (80 procent) lub zmarł, albo popadł w niewoli niemieckiej i został jeńców obozów specjalnych - lasesofiv, że obozy dla rodzin personel. Ukryte przed ludzkimi oczami podwodnej części góry lodowej (lasesofa) zawierało wiele tajemnicze i straszne.
Obozy te pojawiły się w pierwszych dniach wojny, zaraz po przejściu granicy niemieckiej, pojawiły się przed wszystkimi innymi miejscami zatrzymań obywateli radzieckich. Jest możliwe, że oficerowie Wehrmachtu (nie wspominając funkcjonariuszy gestapo i żandarmerii) miał konkretne instrukcje, w których obsługiwane ...
Dziś znany jako lasesofiv-"pionierów", którzy pojawiły się w okupowanym terytorium ZSRR. Były to obozy dla rodzin radzieckich oficerów litewskich miast Dymytrovas i Kalwarii. Jednak największą lasosofom było Subochskyy obóz. Stąd jego rola "Leader" wśród jak. W rivnyalys Suboch, to po (oczywiście - faszyści w metodach pracy). Wśród miejscowych ludzi nazwał go "rosyjskim getto".
Los był taki, że to spetstabir i był mój pierwszy z trzech, gdzie musiałem "na żywo" przez długie lata wojny. W 1941 roku mój ojciec - Voloshkin Trofim T. serwowane na pokładzie samolotu Armii Czerwonej, której siedziba znajdowała się w Wilnie. Mieszkaliśmy w tzw DOSah "(domy oficerów). Tuż przed wojną aviachastyna został usunięty z głównej bazy do tzw Field Airport ", gdzie on i mój ojciec. Byliśmy z matką w Wilnie. Byłem w tym czasie trzy i pół roku. Oczywiście, nie mogę zrobić jeden logiczny opis wszystkich wydarzeń w czasie, ale niektóre odcinki pozostają w pamięci na zawsze.
Początek wojny: pukać do drzwi. Mama odkrywa podnieceniem o powiedzenie czegoś z niektórych wojskowych wraca i zaczyna robić to w pośpiechu. Następnie, przytulanie, całowanie mnie i mówi: "Wojnę i szybko przechodząc do uruchomienia stacji." Kiedykolwiek uderzył w pamięci: w terminalu uruchomić starców, kobiety trzymające się za ręce lub ręce małych dzieci, a do nich strzelać z okien i strychów. Oczywiście, nie wszyscy szczęście podbiec do stacji. Na hruzymos stacji w samochodach i pociągiem dostaje w toku z uchodźcami. Po pewnym okresie czasu - dwa pociągi, pieczenie z koleją. Jak się później dowiedziałem, staraliśmy się ewakuować do tyłu przez Białoruś, ale na stacji Woronow, że w mieście Lidzie, pociągi zostały pokonane i zdobył niemiecką lądowania samolotu. Każdy, kto mógł, starał się ukryć w wysokiej zhytah że rosły wzdłuż linii kolejowej. O świcie widzieli, że droga przenoszenia zbiorników, pokryte, myśleliśmy, że czerwone kartki. Wszystkie radości rzucili się do nich, ale zostali zatrzymani przez karabinu maszynowego wybuchów zbiorników. Od kiedy pierwszy raz zobaczyłem nazistowską flagę - czerwony z czarną swastyką w białym kole. Niemcy zebrali wszystkich, który pozostał przy życiu, i nakazał, aby powrócić do zimowisk, że może ona, uwaga: z naruszeniem porządku - fotografowania w plenerze.
Kilka dni chodzimy, ale nie miał pieniędzy - wynająć wóz aby dostać się do Wilna. Znajduje się w swoim starym mieszkaniu. Potem przyszedł niemiecki wojskowy, zebrane w konwoju i jechał na dwa ogrodzone drutem kolczastym budynkach na ulicy Subochaus. Jak się później dowiedziałem, najpierw było getto żydowskie. Po wystrzeleniu pierwszego tygodnia wojny Niemcy umieścić Żydów z powrotem rodzinne Red oficerów. Odkąd pamiętam jednego obozu piosenkę dwuwiersz na melodię popularnego wówczas piosenka "Raskynulos morza dobrze":
"Na ulicy Suboch dwa domy stoją
Dwa żydowski dom bыly.
Teraz sovetskye ludzi siedzących -
Evreev zarыly grób ... "
W "Rosji getta" odziedziczyliśmy małe mieszkanie w suterenie, w którym mieści się 2 rodziny: jestem mama i Fisun rodzina, która składała się z matką i trzema córkami. Dla tej rodziny, los doprowadził nas do wojny.
Co się stało w obozie, nie wiem, ale pamiętam, że bardzo głodny, gryźć wielki czarny ovcharky, z której powinna pozostać na całe życie, a jak czasem w nocy "voyuyu" A jednak, i że na początku pobyt z ochroną policji było, ale po pewnym czasie w obozie zaczęły pojawiać się często w wojskowej czarnej postaci. Zabrano ich w samochodach kobiet, wiele z nich w obozie zostały zwrócone. Jak dowiedziałem się od mówienia do siebie byli starsi chłopcy i dorośli w obozie był narażony kobiet tajną organizację wywrotową. Po tym strażnik obozu znacznie wzmocnione.
To był dopiero we wrześniu 1943 roku, kiedy wprowadzą nas w wagonach i przyniósł pod ochroną znikąd. Tak więc znaleźliśmy się w małym spetskontstabori we francuskiej miejscowości St Ludwig (jak teraz wiem - to niemiecka nazwa francuskiej miejscowości Saint-Louis, obecnie na terenie byłego obozu koncentracyjnego zbudowany Cerkiew). Ponieważ jest w tym obozie rozbił się w pamięci niektórych mieszkańców próbujących przejść wzdłuż ogrodzenia obozu, w protyanuti cienkie ruchenyata cienkie dzieci spokojnie położyć albo moreli lub jabłko bat strażnika, którego on bezlitośnie odjeżdża dzieci przed płot, jak w Wilno stały głód. Ze względu na fakt, że matka musiała pracować w fabrykach przez 12 godzin na nocnej zmianie, a dzień musieli zyskać siłę do następnej zmiany, obóz przywództwo wynalazł "specjalne" diety dzieci, które nie były w stanie pracować, jeden Szklanka mleka i pivkusochka erzatshliba dniem umieszczenia w osobnym pokoju z dorosłymi i zakaz w określonych godzinach z niego. Nigdy nie zapomnę, gdy moja mama udało się doprowadzić kurek farby obóz dał mi Francuzka Mary, który pracował w fabryce razem z matką. Dla mnie było to tylko i bardzo drogie zabawki. I nie zapomnę mama i ciocia Ola Fisun (o tej rodzinie wspomniałem) nie powrót do pracy, i kobietę, która pracowała na jedną zmianę z nimi, tylko obnimaly mnie i zapewnił, że jego matka wkrótce powrócić. Rzeczywiście, dzień lub dwa wrócili, pobity i smutny. W obozie przynosili żandarmów. Później moja mama powiedziała mi, że starali się nadążyć z kolumn w nadziei, żeby coś z jedzeniem. Ich próba nie powiodła się, ale po pewnym czasie ich nieobecność została zauważona, a złapali feldzhandarmamy i przewieziony do więzienia, gdzie zostali "zatrzymani" na chwilę, a następnie doprowadzono do obozu.
W obozie św Ludwig zostaliśmy aż o wrześniu 1944, a następnie znaleźć się w dużym obozie z więźniami na obrzeżach słynnego Norymberdze. Postawił nas w trzy-piętrowego baraku z naramy. Catering - znany wielu więźniów z hitlerowskich ziemniaków myć ani ochystok rzepa, herbata z marchwi i chleb z Trinh do dwóch razy dziennie. W tym czasie samoloty alianckie już rozpoczęły masowe bombardowania niemieckich miast przemysłowych. Ponieważ szczątki w wystarczający i dorosłych stale wykorzystywane do oczyszczania miasta. Dzieci zostały pozostawione bez opieki rodziców. Czy podczas pilnowania obwód otoczony drutem kolczastym z obozu wieży nie można powiedzieć, ale główna brama strzeżona przez dwóch SS-mana, tylko wiesz. Szczególnie pamiętać kilka - starszy, pod 60 lat i młodsze - lat 40. Pamiętają, że prawie każdy dzień powtarzając ten sam "proces": gdy zmiana miała miejsce, starszy musi mieć w kieszeni tsukerochok kilku. Pozostawieniu pojazdu bez rodzice, dzieci z ciekawością zbliżył się do bramy. Starszy wyjął cukierka i rzucił je na proch przy bramie. Każde dziecko chce bardzo słodkim smaku, a oni, jak wróble, dziko na słodycze i koposhylysya w błocie. W tym czasie SS-man pidbihav młodsze dzieci i próbował uderzyć yaknaybolyuchishe kogoś kopać się z nimi. Wtedy zarówno roześmiał się głośno. Z okresu pobytu w Norymberdze obozu pamiętam straszne bombardowanie, w tym obozie, który, jak napisałem, było na samych obrzeżach miasta. Pod koniec ogrodzenia wojny był już w wielu miejscach tak uszkodzony, że podczas bombardowania większości więźniów uciekło w polu, aby nie oberwać bomb. Potem była wersja aliantów i powrocie do kraju w sierpniu 1945 roku. I dla mnie w tym czasie aż 7 i pół roku.
V. Litwinow cytował w swojej książce, "brązowy naszyjnik" zauważa, że ​​kwestia spetskontstaboriv tzw dla rodzin radzieckich oficerów długo wyciszony, a kilka z nich wiedział. Myślę o nich, a teraz mało znane.
Więc dlaczego w dokumentach Policji Bezpieczeństwa SD, zachowanych w Archiwum Państwowym Litwy w Wilnie, mówi, że mnie matka wysłała jako część kolumny marszowej (a jest ich "rosyjski getto" został wysłany do pięciu) w Boosen ( Niemcy), i znaleźliśmy się we Francji? Dlaczego w dokumencie, który potwierdza moja mama na pobyt w obozie St Louis, otrzymane przez ponad sześć lat od złożenia wniosku przez międzynarodową wyszukiwarkę w Bad Arolzeni przez Ambasadę Francji z Archiwum Saint-Louis, Niemcy, ze wszystkimi ich punktualność powiedział, kiedy i gdzie zysk, nie wymienionych w których zostały wysłane, co wyszukiwania i korzystania Arolzena, a przez innych osobistych archiwów w Niemczech, w tym wszystkich archiwów Norymberdze i mają już dziewięć odpowiedzi tylko z Norymbergi) nie wykazują żadnych Pozytywny wynik? Odnosi się wrażenie, że naziści chcieli ukryć ślady swoich zbrodni wobec ludności cywilnej wśród rodzin wojskowych. Oznacza to, że nie wszystkie punkty są umieszczone nad "i".

Artykuł źródła

Komentarze zakrыtы